Kapliczki przydrożne

Dawno minęły lata, gdy ludzie bali się szczelin czasu i miejsc: północy i południa albo rozstajów dróg. I choć mało kto pamięta o południcach – złośliwych demonach o żelaznych zębach, polujących na ludzi w samo południe, to jednak do dziś północ to godzina duchów
i nadal nie buduje się domów na rozstajach. Pamiątką po dawnych lękach (i oczywiście przejawem pobożności) są przydrożne kapliczki i krzyże.

02.krzyż w Grabiu01.krzyż pod Grabiem                                  

 

 

 

 

 

 

03.kapliczka w Tarnawie

 

Szczególnie piękne są kapliczki, do których można wejść, takie jak ta w Starym Rybiu:

04.kapliczka w Starym Rybiu          05.kapliczka w Starym Rybiu wnetrze 

 

 

 

 

 

 

Kapliczki małe i duże, ładne i mniej ładne, na drzewach, na domach – niech trwają.

06.kapliczka w Starym Rybiu

08.kapliczka w Limanowej

07.kapliczka w Starym Rybiu 

 

 

 

 

 

 

10.kapliczka w Męcinie11.kapliczka w okolicach Niedzicy 

 

 

 

 

 

 

12.kapliczka domowa

Nigdy nie spotkałam się z kapliczką zbudowaną na nowym osiedlu, ale w starej części Krakowa jest ich wiele.

14.kapliczka na Szujskiego13.kapliczka na rogu Konarskiego i Czarnowiejskiej                       

 

 

 

 

 

 

Do moich ulubionych należy ta w parku Krakowskim:

15.kapliczka w parku Krakowskim

16.kapliczka w parku Krakowskim                        

 

 

 

 

17.kapliczka w parku Krakowskim detal18.kapliczka w parku Krakowskim detal 

 

 

 

 

 

 

 

 

Park Jordana, dużo większy niż Krakowski, też ma swoje kapliczki, tyle że świeckie.
Te stare pięknie wpisują się w otoczenie,

19.popiersie Kochanowskiego w parku Jordana

20.pomnik Jordana 

 

 

 

 

 

 

gorzej jest z nowymi.

21.nowe popiersie w parku Jordana

22.pomnik niedźwiedzia Wojtka 

 

 

 

 

 

 

Jeszcze chwila i park Jordana będzie przypominał lapidarium, a nie park 🙁

23.park Jordana

 24.park Jordana

Za pięćdziesiąt lat nowe rzeźby nabiorą patyny i może wtedy będą się podobać? Tak jak małe sklepiki, które kiedyś wydawały mi się okropne, a dziś, gdy znikają, wchodzę do nich niemal ze wzruszeniem:

25.sklepik na Rajskiej

26.wiązki drewna na podpałkę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *